\o/
styczeń 16, 2008
Dziś krótko bo trochę bezcelowo. A w zasadzie to mam do przekazania jedynie muzykę i strzępy myśli.
Wiem, że Christina Aguilera by się obraziła za wrzucanie jej kawałków do internetu, ale primo – i tak już tu są, secundo – nie miałbym innej możliwości, żeby się podzielić. Zatem:
Christina Aguilera – Candyman – kawałek przy którym wydaje mi się że nawet ja mógłbym dobrze zatańczyć:-) Nie wiem czy z Wami będzie tak samo, ale mnie rusza i muszę do niego przynajmniej potupać.
Jeszcze trochę ogłoszeń duszpasterskich. Znajoma Wiewiórka (która jest o tyle wyjątkowa, że nie robi zapasów na zimę) głośno się wczoraj zastanawiała skąd biorą się takie kobiety, jak na zdjęciach, które umieszczam. Odpowiedź jest banalna ( o banałach niedługo będzie nieco szerzej): z Photoshopa. Przynajmniej większość. Aha, Wiewióro – masz przerąbane za nocne pranie mózgu.
Na koniec jeszcze chciałem pozdrowić (w sumie nie wiem czemu) Patryka i jego szefa (chłop ma wiele racji) oraz zachęcić wszystkich do komentowania. Licznik odwiedzin się zaraz przekręci (no dobra – przesadzam), a komentarzy jakoś tak mało, co mnie niezmiernie smuci.
ps Z braku białego wina stwierdzam, że whisky z kawiorem to całkiem niezłe połączenie.
pps Co do wina: polecam Tokaji Aszu. Bardzo słodkie, gęste i… po prostu idealne. Ja niestety już nie piję bo mi się kojarzy. Dobrze. Ale to nie czas na wspominanie. Spróbujcie.
ppps Kto widział American Psycho deceni ten oto filmik. Enjoy!
piszę ten komentarz, aby już nie było Ci smutno ;p a tak swoją drogą to faktycznie tylko strzępki myśli tym razem
ps. czym kierujesz się przy wyborze zdjęć tych kobiet (z photoshopa)? ;P
Jak to czym? Moja ogromna biblioteka zdjec ktore mu udostepniam! : > Dzieki za pozdrowienia, przekaze szefowi jak bede go widzial : >
a mi sie nie chce komentowac
To sie bujaj ;P